Laura Pausini - La Solitudine
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (6)
ale tylko wtedy jak ktoś ma doła .. ;((
Marco odszedł i już nigdy nie wróci
pociąg o 7.30 bez niego
jest serce z metalu bez duszy
zimnego ranka szarości miasta
w szkole ławka jest pusta, Marco jest we mnie
jego słodki zapach miedzy moimi myślami
nieograniczone dystanse wydaja się dzielić
ale serce bije mocno we mnie
kto wie czy o mnie myślisz skoro z rodzicami nie rozmawiasz wcale
czy ukrywasz się tak jak ja uciekasz przed spojrzeniami i jesteś zamknięty w pokoju i nie chcesz jeść, przytulasz mocno poduszkę do siebie i plączesz nie wiesz ile krzywdy wyrabia ci samotność.
Marco... mam jego zdjęcie w pamiętniku
masz oczy dziecka trochę nieśmiałego
przytulam je mocno do serca i słyszę ze
jesteś pomiędzy lekcjami z angielskiego a matematyki.
twój tata i jego morały co za monotonia
on ze swoja praca cie zabrał
na pewno ciebie o zdanie nie zapytał
powiedział : pewnego dnia mnie zrozumiesz
kto wie czy o mnie myślisz skoro rozmawiasz z kolegami
żeby nie załamywać się więcej prze zemnie ale to nie jest proste wiesz
w szkole nie mogę wytrzymać, popołudnia bez ciebie
uczenie jest bez sensu wszystkie moje myśli skupiają się na tobie
to nie jest możliwe rozdzielić życie nas dwojga
proszę cie czekaj na mnie kochanie moje
łódź się nie wiem
Samotność pomiędzy nami, ta cisza we mnie
to jest niemożliwe żyć bez ciebie
proszę poczekaj na mnie ponieważ nie mogę być bez ciebie
niemożliwe jest rozdielic historie nas dwojga
mój mail: madinka86@vp.pl